piotrdolny blog

Twój nowy blog

Wpisy z okresu: 4.2006

Zwykła kobieta

1 komentarz

Zwykła kobieta – co uczy się płakać.
Słuchać prowadzić – dobre rady dawać.
Pragnie na co dzień – aby ktoś był blisko.
Trzymał ją za rączkę – dla niej zrobił wszystko…

Zwykła kobieta – w swej delikatności.
Dała mi swą miłość – i dużo czułości.
Twoje serduszko – tak było spragnione.
Miłości jedynej – prawdziwej, wyśnionej…

Zwykła kobieta – choć się dziś nie przyzna.
Ja wiem czego pragnie – o co serca pyta.
Kiedy ból się skończy – i będzie szczęśliwa.
Wie że ten co kocha – z miłości usycha…

Cóż Ci mogę dać? Sam niewiele mam…
Cóż ja mogę chcieć? Tylko Ciebie mieć…
Tylko Tobie ufam, w Tobie ciepła szukam…
Twojej troski pragnę, być z Tobą na zawsze…

Cóż Ci mogę dać? Serce, dusze swą…
Cóż ja mogę chcieć? Ucieknijmy stąd….
Daleko, daleko tylko Ty i Ja…
Nikt nas już nie znajdzie, zatrzyma się czas…

Cóż Ci mogę dać? Spokój, ciszę dnia…
Cóż ja mogę chcieć? Radość, uśmiech Twój…
Radość w sercu mam, czekam Cię, co dnia…
Skarbem jesteś mym, a w Twym sercu ja…

Kocham marzyć, kocham śnić.
Kocham blisko Ciebie być.
Czuć Twe ciepło, dotyk, drżenie.
Widzieć w oczach przeznaczenie…

Kocham marzyć, kocham śnić.
Widzieć wszystko tak jak Ty.
Dobroć, Miłość i Oddanie.
Bliskość serc niech trwa na zawsze…

Kocham marzyć, kocham śnić.
Widzieć radość, uśmiech, łzy.
I cóż więcej nam potrzeba?… Nic.
Mamy siebie to wystarczy…

Kocham marzyć, kocham śnić.
Wspólny dom i wspólne sprawy.
Radość w koło, gości tłum.
Długi wieczór ciszy szum.

Kocham marzyć, kocham śnić.
To dla Ciebie pragnę żyć…
Razem wszystko pokonamy.
Będzie dobrze, wytrzymamy.

O Niej

1 komentarz

Długo by mówić, tysiąc słów mało.
Długo by marzyć o niej, co rano.
Długo rozmawiać – tematów wiele.
Długo by patrzeć na jej piękno w ciele.

Nikt nie wie o tym, że jest to Anioł,
Co zszedł na ziemię, by dać mi radość.
By być uczynnym, dobrym dla wszystkich.
Niestety ma wadę – O sobie nie myśli.

Jej dusza czysta, niczym górska woda.
Jej dotyk ciepły, niczym promyk słońca.
Jej oczy błękitne, a w nich sama dobroć.
Jej serce złote, a w nim tylko miłość.

Czy nie szkoda?

1 komentarz

Ktoś w twym życiu się pojawił…
Bardzo szybko mnie zastąpił…
Myśli, czuje tak jak Ty…
Tak, jak kiedyś tylko My…

Nie do wiary co się stało…
Serce twoje znów zadrżało…
Podziw, radość, uniesienie..
Miłość, troska, zapomnienie…

W jego oczach widzisz podziw…
Tak jak niegdyś tylko w moich…
W jego sercu czujesz miłość…
W jego duszy widzisz przyszłość…

A co ze mną? Zapomniałaś?…
Komu miłość wyznawałaś?…
A co z nami? Z marzeniami?
Czy nie szkoda wszystko stracić?…

Jesteś inna

2 komentarzy

Właśnie taką Cię poznałem.
Takiej serce swe oddałem.
Uśmiechniętej, miłej, dobrej.
Pełnej wiary w to co dobre.

Nosisz w sobie samą dobroć.
I każdemu niesiesz pomoc.
Każdy bardzo Cię podziwia.
Oni wiedzą, jesteś inna.

Lecz nikt nie wie tak naprawdę.
Jakim dla mnie jesteś skarbem.
To dla niego się poświęcam.
To dla niego wciąż tu czekam.

Jesteś inna… Taka prawda.
Lecz nie wszyscy to dostrzegą.
Nie docenią – nie poczują.
Dla nich jesteś tylko……

Ja doceniam i dostrzegam.
W czynie, geście i uśmiechu.
Twoją inność delikatność.
To co nosisz w sercu na dnie.

Przyjaciel

2 komentarzy

Przyjaciel, a któź to taki?
To ktoś, kto jest, kto był,
I będzie zawsze jak na niebie znaki…

Przyjaciel On Cię zawsze wysłucha…
On jest dla Ciebie otuchą…
Ramieniem, westchnieniem…

Przyjaciel jest myślami zawsze przy Tobie…
Przyjaciel zawsze pamięta o Tobie…

Jak wiele istnień – musiało tam zgasnąć?
Abyśmy pojęli czym jest ludzkie życie.
Zasnęli! – Jak jeden pod wielką blachą.
I dziś już mogą – dorównać swym ptakom…

Ile katastrof ich bliskich spotkało?
Warto pomyśleć – nad tym co się stało.
Gdzie szukać winnych? A kogo ukarać?
Jak dalej żyć! Dla kogo się starać…

Kto da odpowiedź, tym co dziś płaczą.
A może ptaki – co tam, wciąż latają?
Szukają bliskich, by je zawołali.
Lecz cisza panuje „w głębinach” hali…

Wiersz ten dedykuję wszystkim tym, co zginęli pod gruzami hali targów katowickich.
Będziemy pamiętać…

Prawdziwa miłość – obroni się sama.
Przetrwa każdą próbę, bo jest doskonała.
Choć są osobno Ci, co się kochają.
Zawsze się zejdą – bo w sercach się mają…

Żmudną jest walka – z biciem serca swego.
Ono wybrało raz – sobie jedynego.
I choć będziesz mówić, że coś się skończyło.
Serce twoje zawsze będzie do mnie biło…

Będziesz wyrzucać sobie – swoje prawdy.
Na złość serduszku – nie chcesz dać nam szansy.
Jednak wiesz dobrze, jaki będzie finał.
Miłość prawdziwa wszystko wytrzyma…

Twoje Święto

1 komentarz

Dziś twe święto. Za twą pracę Ci dziękuję.
Za twój uśmiech – dobre serce, jakie innym okazujesz.
Twe starania zawsze szczere – niosą wszystkim ukojenie.
Rano wieczór za dnia w nocy – jesteś dla nas do pomocy…

Tak nieliczni to zobaczą – ile serca wkładasz w pracę.
Ty nie czekasz tej nagrody – nie dla Ciebie są pochwały.
Tobie starczy tylko uśmiech – wielu radość i nadzieja.
Zawsze być tak blisko innych – pytać, słuchać nie oceniać…

Praca twa jest tobie pasją – dziś nie każdy tak potrafi.
Bardzo często nie jest łatwo – jednak warto o coś walczyć.
Nieść tym wszystkim zrozumienie – z pasją czekać rezultatów.
A samemu mieć nadzieję – że doczekam lepszych czasów…


  • RSS