piotrdolny blog

Twój nowy blog

Wpisy z okresu: 6.2006

Samotny człowiek, miłości tak pragnął.
Wierzył w ideał – karmił się prawdą.
Był tak cierpliwy, pokorny – szczęśliwy.
Dziś jest samotny – i nie ma już siły…

Samotny człowiek, zamyka oczy.
Ucieka od życia z bólem się łączy.
Kocha wspomnienia jej ciepłe słowa.
Jest wierny miłości czeka jej od nowa…

Samotny człowiek, nie ma już nic.
Nadziei, marzeń i wiary w swe sny.
I jeden ból wielki – w sercu jego został.
Że nie jest godnym – by go ktoś pokochał…

Wszystko się spełnia – jak mówiła wrózka…

Tak bardzo pragnę kochać.
Z serca uczucie – tej jednej oddać.
Mieć w życiu wspólne – prawdziwe cele.
A i co ważne – być twym przyjacielem…

Wreszcie się przestać – bać o dobre jutro.
Odnaleźć szczęście – pożegnać się z pustka.
Każdego dnia – odkrywać twą radość.
Wiedzieć że będziesz – gdy wstanie rano…

Długo rozmawiać – aż przyjdzie wieczór.
Naprawdę słuchać – co drży w twym sercu.
Po prostu być – sercem Cię rozpieszczać.
Kochać szanować – mówić jesteś piękna…

A w zamian dostać – twój szczery uśmiech.
Prawdziwą rozkosz – tuż zanim usnę.
Tak delikatnie – czuć twe ciepłe dłonie.
Zasypiać w ciszy – serce już spokojne…

Talent

2 komentarzy

Talent – ja go w sobie nie mam.
Ja – pisze z chwili i tęsknoty serca.
Tęsknoty – za prawdą i zrozumieniem.
Czasami – nie wiem skąd to się bierze…

Może z prostoty – mej wrażliwości.
A może z pragnień – i samotności.
Z bólu tęsknoty – braku zrozumienia.
Zamykam oczy – Ciebie obok nie ma…

I kto to sprawia, – że tak się dzieję.
Może kobieta? – Może wiatr, co wieje.
A może słońce, – co jasno dziś świeci.
I tylko Bóg wie, – co w sercu mym siedzi…

Dziękuję wszystkim, – że to dostrzegają.
Moje pragnienia – w talent zamieniają.
Modlę się o to – by tak zawsze było.
A moje serce – zawsze szczerym było…

Moi kochani nigdy nie miałem talentu, to że piszę
To co innego. Ktoś z Was pięknie to określił i chyba – zrozumiał istotę rzeczy.
„Trzeba mieć albo ogromny talent, albo uczuć więcej niż miejsca na nie w sercu”
Te słowa chyba najpełniej oddają prawdę Dziękuję L…

Nie – na chwilę. Nie – aby zapomnieć.
I nie – po to, by wracać do wspomnień…

Nie – po to, by cierpieć bez sensu.
I nie mieć marzeń – stołu ni kredensu…

Nie – by kogoś, kimś innym zastępować.
A po to – by tą drogą, być naprawdę wolnym…

Przytul mnie – tak, abym to poczuł.
Przytul mnie – spraw abym uwierzył.
Przytul mnie – proszę ten raz ostatni.
Przytul mnie – i wyciągnij z otchłani…

Przytul mnie – jak nikt do tej pory.
Przytul mnie – to przecież nie boli.
Przytul mnie – wysłuchaj do końca.
Przytul mnie – i zabierz do słońca…

Przytul mnie – niech zapadnie cisza.
Przytul mnie – otrzyj łzę, spytaj.
Przytul mnie – bądź tak naprawdę.
Przytul mnie – i daj nam szansę…

Przytul mnie – a może nam się uda.
Przytul mnie – Ty wiesz ja będę tutaj.
Przytul mnie – i wiedz że chcę spróbować.
Przytul mnie – już nie chcę żałować…

Dorotko, wiem, że i Ty o tym marzysz – nie cofne przeszłości, ale mogę zmienić przyszłość…

Pieszczoch

1 komentarz

Któż nie pragnie – bliskości drugiego.
W ciszy we dwoje ona, on chcą tego.
Marzą o sobie w – skrytości serduszka.
Kiedy zamkną oczy – złączą się im usta…

Staną się jednością – i dadzą się ponieść.
Złącza się ich dłonie – żar w sercu już płonie.
Ciekawi wciąż siebie – i spragnieni doznań.
Pragną bardzo szczerze – by ich ktoś pokochał…

Pragną siebie poznać – szczerze sobie ufać.
Starać dla drugiego – zawsze siebie słuchać.
Awokado zapach – w górze się unosi.
On jest delikatny – ona jeszcze prosi…

Pozwól

4 komentarzy

Pozwól się poznać, kochać i pragnąć.
Tak delikatnie – powoli nieśmiało.
Pozwól mi – poznać swoje pragnienia.
Być blisko i poczuć – że to doceniasz…

Pozwól się starać – z potrzeby serca.
Wiedzieć i czuć – że ktoś na mnie czeka.
Kto akceptuje – takim jak jestem.
Pozwól zobaczyć – w twych oczach szczęście…

Pozwól mi czekać – na twój szczery uśmiech.
Na dotyk, zapach – wrażliwą twą troskę.
Nie chcę nic więcej ponad to że będziesz.
Ja wtedy uwierzę, że jestem w niebie…

Nie pragnij – Miłości tej prawdziwej szczerej.
Nie pragnij – Usłyszeć, ona znowu nie wie.
Nie pragnij – Łez rozkoszy w niebie.
Nie pragnij – Strachu bo zgubi on Ciebie…

Nie pragnij – Oszukać swojego serduszka.
Nie pragnij – Kłamstw. Prawda Cię odszuka.
Nie pragnij – Zemsty za me, ludzkie dobro.
Nie pragnij – Wywalić miłości za okno…

Nie pragnij – Zgasnąć gdy możesz żyć.
Nie pragnij – Zasnąć o śmierci swej śnić.
Nie pragnij – Płaczu ani moich łez.
Nie pragnij – Abym odszedł precz…

Maska

7 komentarzy

Odkąd pamiętasz – maskę masz na twarzy.
Aby nikt nie odkrył o czym od lat marzysz.
O szczerej miłości tej dobrej prawdziwej.
Tej co da Ci siłę – by stać się motylem…

By uwierzyć w siebie i swoje marzenia.
I w końcu dostrzec – to że ktoś Cię docenia.
W uśmiechu dotyku – zwykłej codzienności.
Nie masz już maski – pragniesz tej miłości…

Nie skrywaj – uczuć za kamiennym murem.
Proszę kochanie nie brataj się z bólem.
Nie warto, nie wolno – nie tego uczyłaś.
Dałaś mi swą miłość – takim mnie stworzyłaś…

Przede mną nie musisz – ubierać swej maski.
Od razu odkryłem w życiu twoim braki.
Byłaś zdumiona że ktoś odkrył prawdę.
A Twe serce mojemu – szepnęło. Tak pragnę…

Nie umiem pisać – to me serce mówi.
Czeka codziennie – aż znów je przytulisz.
A miłość prawdziwa – wreszcie się doczeka.
Na Ciebie najdroższa – anioła, człowieka…

Przytul mnie mocno – poprosisz nieśmiało.
I zaświeci słonce – czasu wciąż tak mało.
Twe usta, oczy, nosek – nic się nie zmieniły.
Ten obraz w mym sercu – zawsze będzie żywy…

Będzie cisza wkoło – a w sercach rozmowa.
Bez słów i gestów – znowu jesteś moja.
Tym razem na dobre – serca się spotkają.
I już do śmierci – przy sobie zostaną…


  • RSS