piotrdolny blog

Twój nowy blog

Wpisy z okresu: 7.2006

O miłość – walcz sercem i nie bój się prawdy.
Choć będzie trudno – wiara nas prowadzi.
O miłość – nie pytaj, bo gdy jest prawdziwa.
Sama Ci odpowie, – co twe serce skrywa…

O miłość – módl się sam Bóg Ci ją ześle.
I cud się stanie – uwierzysz w łez szczęście.
O miłość – ona przetrwa każdy czas próby.
Chodź dziś cierpimy – będziemy szczęśliwi…

O miłość – gdzie jesteś, czułem Cię już obok.
Z Tobą zacząłem odkrywać, me życie na nowo.
O miłość – w mym sercu dziś mieszka samotna.
Ja będę czekał do śmierci – na ciebie najdroższa…

Twój do mej śmierci – pamiętasz kochanie?
Choć świat się skończy – wierny Ci zostanę.
Dziś samotnie czekam – Boga o śmierć pytam.
Snów kiedy przychodzisz – nocy każdej czekam…

Twój do mej śmierci – za to podziwiałaś.
Ze szczęścia w ukryciu – cichutko płakałaś.
Dałem wszystko Tobie – niewiele sam miałem.
Serce moje szczere – cóż w zamian dostałem…

Twój do mej śmierci – mówisz „żyj normalnie”.
Jak? Pytam znowu – w obłudzie i kłamstwie?
Wybacz ukochana – wiesz, że nie potrafię.
Twój do mej śmierci – proszę Was wybaczcie..

Kto jak nie ty – mnie poprowadzi?
Kto jak nie ty – ból serca ugasi?
Kto jak nie ty – otrze łzę z oka?
Kto jak nie ty – takim pokochał…

Kto jak nie ty – uczył wszystkiego?
Kto jak nie ty – bronił od złego?
Kto jak nie ty – dobre rady dawał?
Kto jak nie ty – siebie oddawał…

Kto jak nie ty – miłości tej pragnął?
Kto jak nie ty – był moją gwiazdą?
Kto jak nie ty – mówił, tak wierze?
Kto jak nie ty – dał sny, nadzieję…

Ten pierwszy – tak niewinny.
Tak czuły – tak prawdziwy.
Czekany – bardzo długo.
By sny – się z nim spełniły…

Ja bałem się – przyznaję.
Ja Tobie – serce dałem.
Zamykam lekko oczy.
Oddaje się rozkoszy…

Ta chwila – tak cudowna.
Ty dziś na zawsze moja.
Nieśmiało – delikatnie.
Pocałuj – mnie kochanie…

A usta tak spragnione.
I wciąż rozkoszy pragną.
Masz oczy – załzawione.
Ta miłość – dla nas prawdą…

Sen

4 komentarzy

Dziś zasnę spokojny – bo będziesz obok.
Nasze ramiona – miłość, nasz sen obronią.
Nasze dłonie usta – już się nie szukają.
Nawet w śnie głębokim – bardzo się kochają…

Są tak blisko siebie – dają sobie uśmiech.
Ukochana czeka – aż jej miłość uśnie.
Bardzo jest troskliwa i bardzo się stara.
Nie chce go obudzić – zaraz zaśnie sama…

A kiedy zasnęli – dłonie swe trzymali.
W miłosnym uścisku – we śnie się spotkali.
Było im cudownie – jak by byli w niebie.
Nic już im nie trzeba – mają przecież siebie…

Miłość lubi – proste słowa.
Kochaj mnie bądź tu, zostań.
Miłość lubi – by ją wielbić.
Całe życie przy niej spędzić…

Miłość lubi – by jej słuchać.
I w serduszku – Ciebie szukać.
Miłość lubi – być jedyną.
Trwać do końca – gdy dni płyną…

Miłość lubi – też milczenie.
Umie dać – nam ukojenie.
Miłość lubi – w duszę zajrzeć.
I łzy kochać – tak naprawdę…

Miłość lubi – żyć dla kogoś.
Być radością – walczyć z trwogą.
Miłość lubi – uśmiech szczery.
Prawdę, bliskość – duszy szmery…


  • RSS