piotrdolny blog

Twój nowy blog

Wpisy z okresu: 10.2006

Będąc dzieckiem

8 komentarzy

Zabrano Ci twą godność – gdy byłaś jeszcze dzieckiem.
Zabrano Ci twój uśmiech – i przywitano z lękiem.
Ze wstydem, bólem, żalem – samotnie zostawili.
Gdy kat już stał nad Tobą – to inni się patrzyli…

Dla wielu to zabawa – dla Ciebie wielki dramat.
W zaciszu swego domu – ze światem się żegnałaś.
I nikt o tym nie wiedział – jak bardzo Cię skrzywdzili.
Nazajutrz Cię znaleźli i pętlę na twej szyi…

Już nie ma i nie będzie – litości dla oprawców.
Zabrali Ci twą młodość – i miłość pełną blasków.
I kary są jak za nic – popatrzcie co się stało.
Wasz płacz i lament – to jednak ciut za mało…

Ktoś spyta kto zawinił? – A kto poniesie karę?.
Za śmierć w zaciszu domu – za życie zmarnowane.
Czy system? Czy rodzice? – a może Wy oprawcy?
Ukarać Ich powinni – bez praw do negocjacji….

Nauczcie się widzieć słuchać czuć – wtedy
jest szansa by takie historie nie miały więcej miejsca…
Jeśli podzielasz moje zdanie lub podoba Ci się wiersz
Wpisz się na wieczną pamiątkę.
Wiersz dedykowany.
Dziękuję.
Autor.

Czy jeszcze kiedyś – Ciebie zobaczę?
Czy jeszcze kiedyś – Usłyszę jak płaczesz?
Czy jeszcze kiedyś – Otrę Ci łzę z oka?
Czy jeszcze kiedyś – Powiem jak Cię kocham?

Czy jeszcze kiedyś – Będziemy się śmiali?
Czy jeszcze kiedyś – Z sobą się kochali?
Czy jeszcze kiedyś – Ja dam Tobie różę?
Czy jeszcze kiedyś – Na miłość zasłużę?

Czy jeszcze kiedyś – Będziemy szczęśliwi?
Czy jeszcze kiedyś – W słońce popatrzymy?
Czy jeszcze kiedyś – Mnie poprowadzisz?
Czy jeszcze kiedyś – Ty dobrze doradzisz?

Czy jeszcze kiedyś – Zadam Ci pytanie?
Czy jeszcze kiedyś – Powiesz mi kochanie?
Czy jeszcze kiedyś – podam Ci swą rękę?
Czy jeszcze kiedyś – Obok Ciebie będę?

Coś cudownego

Brak komentarzy

Coś cudownego Nas dzisiaj spotkało.
By to opisać słów będzie nam mało.
Więc może czyny – więcej opowiedzą
Warto jest wierzyć w miłość bliźniego…

Coś cudownego – niczym nowe życie.
Znalazłem miłość – teraz się nasycę.
I już do końca – będę żył szczęśliwy.
Dziękując miłości, że daje wciąż siły…

Coś cudownego – że ciągłe ją czuje.
Trwam w ciszy – słów swych nie żałuje.
O swojej miłości – myślę, jak o cudzie.
Zawsze pamiętam o jej wielkim trudzie…

Coś cudownego – to mi każe czekać.
Modlić, mieć wiarę – niczego się nie bać.
Pamiętać o sile – co mnie naprzód pchała.
I swej ukochanej – co przy boku stała…

Kolacja

1 komentarz

Kolacja we dwoje – przy okrągłym stole.
A na nim jest obrus bielutki – dwie świeczki.
Są wykwintne dania – gorące spojrzenia.
A przy nim – Oni oboje razem szczęśliwi…

W błękitne kieliszki – nalano szampana.
By mogli wznieść – za swą miłość toast.
Ona znalazła przy nim – to czego szukała.
Nie chciała wiele – być tylko kochana…

To jedna z wielu – ich wspólnych kolacji.
Toastów i chwil – pełnych uniesienia.
Nie tracili wiary – była w nich nadzieja.
Czekali cierpliwie – na chwile spełnienia…

Wiem,że kiedyś doczekamy tej chwili Aniu Amen…

Zagubiona

8 komentarzy

Zagubiona w szarości dnia codziennego.
Szukająca w marzeniach życia lepszego.
Tak daleka od prawdy – rzeczywistości.
Na dnie serca wciąż – śni o wolności…

Zagubiona w świecie – który ją otacza.
Zawstydzona – do marzeń już nie wraca.
Choć krok ją dzieli – by była szczęśliwa.
W swoim serduszku – marzenia ukrywa…

Zagubiona jak ziarnko – piasku na pustyni.
Podświadomie – wie, że wszystko się spełni.
Może czeka wciąż – odpowiedniej chwili?
Widać jeszcze nie czas – by sny się spełniły…

Zagubiona, samotna – idąca w śród tłumów.
Myślami jest tak bliska – do swojego cudu.
Wtedy się uśmiechnie i będzie szczęśliwa.
Odnajdzie swą miłość – co w sercu nosiła…


  • RSS