piotrdolny blog

Twój nowy blog

Wpisy z okresu: 12.2006

Z nowym rokiem – życzę wszystkim.
By się wiodło – jak najlepiej.
By nie było – smutków, żali.
Aby wszyscy się kochali…

Z nowym rokiem – moi mili.
Wróci wiara – wrócą siły.
By iść dalej w dobro wierzyć.
Nie wypieraj się nadziei…

Z nowym rokiem – żegnasz stary.
Liczysz zyski – gorzkie straty.
Tęsknisz w ciszy – za miłością.
Pragniesz kochać – być spełnioną…

Z nowym rokiem – nowe plany.
Będzie trudno – lecz wytrwamy.
W imię zasad w imię prawdy.
Razem trudy pokonamy…

Wiersz ten dedykuje – wszystkim moim przyjaciołom
Tym bliskim i tym z daleka – Oby nam się wiodło.
W tym nowym 2007 roku…

To naprawdę Ty? A może to mi się tylko śni?
To naprawdę Ty? Wciąż piękna tak jak nikt.
To naprawdę Ty? Dziś otrzesz z mych oczu łzy.
To naprawdę Ty? Już do końca razem My…

To naprawdę Ty? Znów jestem obok Ciebie.
To naprawdę Ty? Ze sobą Nam jak w niebie.
To naprawdę Ty? Ta moja – Ta jedyna.
To naprawdę Ty? Marzenia swe odkrywasz….

To naprawdę Ty? W twym sercu miłość śpi.
To naprawdę Ty? Uwierzyć czas w swe sny.
To naprawdę Ty? Popatrzmy razem w niebo.
To naprawdę Ty? Tak blisko, wciąż daleko…

To naprawdę Ty? Już nie uronisz ni jednej łzy.
To naprawdę Ty? Ja czuwam kiedy śpisz.
To naprawdę Ty? Już dość samotnych dni.
To naprawdę Ty? Czekałem wierząc Ci…

Mały krasnoludek wczoraj mnie odwiedził.
W różowej czapeczce – cicho sobie siedzi.
Stawia małe kroczki w brązowych bucikach.
Zjadł jedno ciasteczko – potem zaczął ziewać…

Mały krasnoludek wtulił się w ramiona.
Oczy ma zamknięte – zaraz się przekonam.
Czy już śpi tak słodko, a może udaje?
Czas chyba zatrzymał – może tu zostanie…

Mały krasnoludek jednak odejść musiał
Już zaciera rączki – cieszy mu się buzia.
Głęboko w serduszku – czeka już spotkania.
To nie krasnoludek, a dziewczynka mała…

Człowiek małej wiary – wciąż woli udawać.
Woli siebie i innych – na cierpienie skazać.
Choć jest przy nim wielu ,co by mu pomogli.
On wie, że będzie cierpiał, pomocy się boi…

Człowiek małej wiary – traci swoją szansę.
Choć by żył normalnie – wybiera oprawcę.
Da się znów katować – poniżać ,ubliżać.
Choć serce jej mówi – możesz być szczęśliwa…

Człowiek małej wiary – w sercu ma nadzieję.
A kat i oprawca w duszy – wciąż się śmieje.
Oboje to wiedzą, że on się nie zmieni.
A ich dalsze życie w piekło się zamieni…

Człowiek małej wiary – na Twoim przykładzie.
Pomyśl raz człowieku – co jutro się stanie.
Schowaj dumę w kieszeń ,walcz dziś o swoje.
Dość twego Cierpienia – daj szanse sam sobie…


  • RSS