piotrdolny blog

Twój nowy blog

Wpisy z okresu: 2.2007

Na dobre i złe – pragniesz być kochaną?
Na dobre i złe – sny prawdą się staną..
Na dobre i złe – chcesz być przy kimś blisko
Na dobre i złe – z siebie oddać wszystko…

Na dobre i złe – w zdrowiu i w chorobie
Na dobre i złe – na przekór rozmowie.
Na dobre i złe – dla błękitnych oczu.
Na dobre i złe – dla serca spokoju…

Na dobre i złe – do końca już razem.
Na dobre i złe – miłość – Bóg nam wskaże.
Na dobre i złe – już nigdy samotni.
Na dobre i złe – ze sobą szczęśliwi…

Przecież mnie znasz – lepiej niż ktokolwiek.
Nie zamkniesz ust sercu – każdy Ci to powie.
Nie spojrzysz w lustro – byś nie pomyślała.
Jego miłość do mnie – zawsze będzie trwała…

Przecież mnie znasz – a jednak się boisz.
Myślisz jest okrutny – nie wiem co dziś zrobi.
A co ja mogę zrobić? Moja ukochana.
Mogę tylko czekać – i tęsknić za Tobą…

Przecież mnie znasz – teraz nienawidzisz.
A w ciszy się modlisz – abym był szczęśliwy.
Ja jednak nie umiem – nikomu już ufać.
Nigdy nie przestanę – w innych Ciebie szukać…

Przecież mnie znasz – takim mnie stworzyłaś.
Jadłem z twojej ręki – byłem gdy prosiłaś.
Potrafiłem słuchać – dawać dobre rady.
A patrząc w twe oczy – widziałem świat cały…

Obok Ciebie – Tak bardzo chciałbym być.
Obok Ciebie – Swe sny o szczęściu śnić.
Obok Ciebie – Zasypiać co wieczór.
I już nigdy się nie bać – samotnym się nie czuć…

Obok Ciebie – Doznawać szczęścia i rozkoszy.
Obok Ciebie – Tęsknić za dniem co już się kończy.
Obok Ciebie – Dotykać nieba i góry przenosić.
I już nigdy się nie bać – być naprawdę wolnym…

Obok Ciebie – I z Tobą czekać na codzienne cuda.
Obok Ciebie – Mieć twą wiarę i wierzyć, że się uda.
Obok Ciebie – Z Tobą przy Tobie na zawsze amen.
I już nigdy się nie bać – że sam znów zostanę…

Dla mojej walentynki…

Muszę odejść – Cię zostawić.
Stracić wszystko miłość zabić.
Muszę odejść – bez rozmowy.
Nie przepraszaj dość łez moich…

Muszę odejść – znowu z niczym.
Choć tak chciałem być szczęśliwy.
Muszę odejść – może umrzeć.
Oddać życie za twój smutek…

Muszę odejść – nie mieć marzeń.
To dla Ciebie dobrze chciałem.
Muszę odejść – to już koniec.
Ty się nie bój krzywdy mojej…

Muszę odejść – żyj jak umiesz.
Słuchaj serca, mnie poczujesz.
Muszę odejść – bo tak wolisz.
I nie ważne, że wciąż boli…


  • RSS