piotrdolny blog

Twój nowy blog

Kocham Cię – tak mocno, aż ból w sercu czuje.
Kocham Cię – całym sercem, że tchu mi brakuje.
Kocham Cię – dziś, jutro, wierzę, już na zawsze.
Kocham Cię – tęsknie do chwili, kiedy Cię zobaczę…

Kocham Cię – wbrew wszystkim i wszystkiemu.
Kocham Cię – ślubując miłość sercu Twojemu.
Kocham Cię – bardziej, niż wczorajszego wieczora.
Kocham Cię – Twe usta, piersi, dłonie i nagie ramiona…

Kocham Cię – inaczej, niż do tej pory kochałem.
Kocham Cię – przy Tobie prawdziwe uczucie poznaje.
Kocham Cię – słyszysz ? To me serce do Twojego mówi.
Kocham Cię – wierzę, że razem będziemy szczęśliwi…

Polska i świat w żałobie – odszedł prezydent, człowiek.
Odeszła z nim żona – politycy, ludzie żołnierze.
Lecz to nas nie złamie – nasz kraj się podniesie…

Płaczą rodziny, ich bliscy, płaczą też Polacy.
Tak trudno uwierzyć – wymówić „Mamy” drugi Katyń.
Lecieli oddać hołd – tym co tam zginęli.
Kto by pomyślał – nie wrócą z tej ziemi…

Stracili swe życie – w wielkiej katastrofie.
Nikt już z nich słowa w sejmie nie wypowie..
Marszałek sejmu, żołnierze i parlamentarzyści.
Odeszli ludzie – nam obcy, a jednak tak bliscy…

W Hołdzie ofiarom katastrofy samolotu prezydenckiego
10.04.2010r

W każdą noc chcę, byś przy mnie była.
Zaśnij spokojnie, a ja będę czuwał.
W każdą noc będę przy tobie.
I od złych snów duszę twą uwolnię…

W każdą noc me ramiona cię otulą.
Dadzą ci nadzieję na wspólne jutro.
Nie bój się proszę, mnie możesz zaufać.
Miłość przyszła – już jej nie szukaj…

W każdą noc będę zawsze tylko twój.
Każdego dnia usłyszysz – jestem tu.
Odnalazłem spokój – serce już nie łka.
Każdej nocy, dnia – chwil z tobą czekam…

Więcej takich chwil – to na nie, czekałem.
Więcej takich chwil – to dla nich, żyć chciałem.
Więcej takich chwil – kiedy jesteś przy mnie.
Więcej takich chwil – a miłość odkryjesz…

Więcej takich chwil – niech inni zazdroszczą.
Więcej takich chwil – nacieszmy się sobą.
Więcej takich chwil – gdy zasypiasz przy mnie.
Więcej takich chwil – zawołaj mnie – przyjdę…

Więcej takich chwil – abym miał pewność.
Więcej takich chwil – Ty i ja, my zawsze jedno.
Więcej takich chwil – bez słów, tylko spojrzenie.
Więcej takich chwil – gdy z Tobą jestem…

To nie był sen – to było naprawdę.
Proszę uwierz mi – uwierz w nas kochanie.
To nie był sen – to było naprawdę.
Pierwszy pocałunek – twe ciche wyznanie…

To nie był sen – to było naprawdę.
Gdy otworzysz oczy – ja przed tobą stanę.
To nie był sen – to było naprawdę.
Niech się wszystko spełni – co od lat czekane…

To nie był sen – to było naprawdę.
Po tym co mi dałaś – mówisz sam zostanę?…
To nie był sen – to było naprawdę.
Teraz wiem co znaczy – poczuć się wspaniale…

Niekochany dotąd – wciąż oszukiwany.
Gdy prosiłem nie skrzywdź – jak jedna płakały.
Zapewniały o uczuciu – co w sercu nosiły.
Lecz zawsze bez słowa odchodząc, krzywdziły…

Niekochany dotąd – o miłości marzył.
Zawsze był jej pewien – lecz zawsze ją tracił.
Kogo to obchodziło, że serce krwawiło.
Dla tej, czy tamtej – wszystko chwilą było…

Niekochany dotąd – w sercu ma nadzieje.
Że ona się zjawi – zawsze przy nim będzie.
Doceni każdą chwile i najmniejszy drobiazg.
I już nigdy więcej – nie usłyszy żegnaj…

Nie jesteś szczytem – aby Cię zdobywać.
A piękną kobietą, którą trzeba kochać.
Docenić twe gesty i szczere starania.
Cierpliwie czekam z Tobą spotkania…

Nie jesteś szczytem – aby Cię zdobywać.
Pozwól mi trwać – z tobą się uśmiechać.
Przy Tobie uwierzę, że to mi się nie śni.
Może tym razem – wszystko się spełni?…

Nie jesteś szczytem – aby Cię zdobywać.
Pragnę Cię poznać – duszę twą odkrywać.
Uczyć się od Ciebie – też Ciebie nauczać.
I w twych ramionach – ukojenia szukać…

Nie jesteś szczytem – aby Cię zdobywać.
W tajemnicy powiem coś Ci pragnę wyznać.
Bardzo mi się tęskni – za Tobą serduszko.
Czekam chwil – kiedy będziesz blisko…

Znienacka przychodzi – nie wiesz skąd.
Otwiera przed Tobą serce – nie wyrzucaj w kąt.
Pozwól jej w swym sercu spokojnie dojrzewać.
A z czasem owoc uczucia będziemy zbierać…

Znienacka przychodzi – odmienia twe życie.
Serce swe uwolnij – a znów w nim rozkwitnie.
Inaczej spojrzysz na wszystko – co masz dokoła.
Zobaczysz swe szczęście – usłysz jak Cię woła…

Znienacka przychodzi – a gdy już zostanie.
Będzie trwać przy Tobie – nie chwilę lecz zawsze.
Przyniesie ukojenie – siłę w trudnych chwilach.
Taka właśnie jest miłość – kiedy jest prawdziwa…

Zazdroszczę tym co uczucia miłości
jeszcze nie poznali.
Ich serce jest radosne – bez ran, bez jednej
skazy.
Nie zasypiają oni z bólem – ni bez odpowiedzi.
Nie pytają dlaczego
– tak bardzo zostali skrzywdzeni…

Zazdroszczę tym, co uczucia miłości
jeszcze nie poznali.
Nie muszą słuchać kłamstw – wykrętów, tego co tak
boli.
W ich życiu nie ma strachu, że miłość bez słowa odejdzie.
Nie muszą
się pytać, czy jutro – słońce dla nich wzejdzie…

Zazdroszczę tym, co
uczucia miłości jeszcze nie poznali.
Oni wciąż śnią na jawie – chcą być
naprawdę zakochani.
Mieć motylki w brzuchu – myśleć ciągle o swej
ukochanej.
Tej jedynej przez serce – na zawsze wybranej…

Nigdy mnie nie było w Twym życiu naprawdę.
Ja pragnąłem miłości – Ty miałaś zabawę.
Nigdy mnie nie było w Twym życiu naprawdę.
Ja Ci wierzyłem – Ty karmiłaś mnie kłamstwem…

Nigdy mnie nie było w Twym życiu naprawdę.
Pomyślałaś, co będzie –  gdy serce mi złamiesz?
Nigdy mnie nie było w Twym życiu naprawdę.
Od pierwszej chwili wiedziałaś, że znów sam zostanę…

Nigdy mnie nie było w Twym życiu naprawdę.
Choć Twe usta mówiły – kocham cię na zawsze.
Nigdy mnie nie było w Twym życiu naprawdę.
Pozostawiłaś po sobie – w sercu moim  ranę…

Nigdy mnie nie było w Twym życiu naprawdę.
Choć byłem przy Tobie – tak blisko jak nikt dotąd
Nigdy mnie nie było w Twym życiu naprawdę.
Zostały wspomnienia piękne i bolesne zarazem… 


  • RSS